Top
blog - kobieta alfa
Co zrobić gdy on nie wie czego chce?

Co zrobić gdy on nie wie czego chce?

Pewnie większość z nas, kobiet zaliczyła taki moment w życiu, gdy po kilku dłuższych tygodniach czy miesiącach randkowania mężczyzna jeszcze się nie określił.

Inwestowałaś w niego swój czas, skupiałaś na nim swoją uwagę, interesowały Cię jego sprawy, zastanawiałaś się na wspólną przyszłością. Już „witałaś się z gąską” wspaniałej miłości i związku jak z Harlekina, a tu nagle bum. Nagle on mówi, że nie wie czego chce i że to nie chodzi o Ciebie, tylko on musi sam w swoim życiu wszystko poukładać. Dla dramaturgii sytuacji dodaje jeszcze obrazy, że powinien sobie mózg wypalić czy coś w tym stylu. I to jest ten moment, kochana, gdy z uśmiechem na twarzy powinnaś odkręcić się na pięcie, machnąć mu swym zadbanym włosem i odejść bez dramatu w swoim kierunku.

Po co? Bo dasz mu przestrzeń do zastanowienia się, czego on chce od swojego życia.

Może za dużo Ciebie zaczęło być w jego codzienności, może Ty się stałaś codziennością. To nie Twoja wina, ale brak świadomości. Mężczyźni inaczej patrzą na czas, na swoje życie i mają do tego prawo. My kobiety, często za szybko myślimy o wspólnej przyszłości i wspólnych chwilach w odniesieniu do najbliższych kilku lat. To może być typowe dla Ciebie, jeżeli w domu byłaś wychowywana z miłością i rodzice obdarzyli Cię bezpieczeństwem. 

On Ci mówi, że nie wie czego chce. Jeżeli on pierwszy zacznie tą rozmowę, to być może za długo czekałaś na zadanie mu wcześniej pytania. A pytać warto. Dlaczego? Bo masz jedno życie.

Poniżej zamieszczam przykład:

„Hej. Lubię cię. Jesteś wartościowym mężczyzną. Spotykam się z tobą od jakiegoś czasu i jest mi z tobą miło. Gram w życiu fair, więc w sumie nie wiem jak mam odpowiadać na zaproszenia na kawę/randkę od innych mężczyzn. Po prostu nie wiem, czy jesteś moim mężczyzną/partnerem/chłopakiem”.

Możesz to nieco skrócić i powiedzieć bardziej po swojemu, ale zadbaj o to, by zachowało swoje znaczenie.

Jeżeli on się oburzy i powie, że pozostawia Ci wolną rękę, to idź… wstań i podziękuj za wspaniałe chwile i poinformuj go, że się jeszcze zastanowisz. Nie przedłużaj spotkania. Dlaczego tak? Mógł zareagować zbyt porywczo (uważaj wtedy, czy w ogóle chcesz się nim dalej interesować), ale finalnie sam nie zna odpowiedzi na to pytanie. Daj mu przestrzeń i zobacz jego reakcję.

Jak on powie, że teraz nie chce z nikim wiązać (czytaj „z Tobą” lub „nie w tym momencie jego życia z Tobą”) to tym bardziej nie przedłużaj spotkania i z uśmiechem na twarzy pomachaj na do widzenia. Jak się do Ciebie ponownie odezwie, to rozmawiaj z nim, jakby nic się nie stało. On musi odczuć, że zmienił pozycję na liście Twoich piorytetów.

Zawsze zachowuj się jak kobieta z klasą.

Czasami utrzymanie kontaktu z mężczyzną, który nie chce być Twoim parnterem może być sensowne, jeżeli nie będzie to kosztem Twojej energii i Twoich emocji, a dodatkowo szanowny „kolega” ma przecież innych wolnych kolegów.

W szukaniu miłości w życiu jest tak, że musisz stwarzać okazje. Pozwolić życiu pomóc Ci w realizacji tego czego, Ty pragniesz. Nie inwestuj energii w coś, co nie jest dla Ciebie dobre.  Za rogiem może czekać na Ciebie ktoś inny.

Agnieszka poznała na portalu Krzyśka. Od razu przypadli sobie do gustu. Spotykali się ze sobą przez kilkanaście tygodni. Spędziła z nim nawet jego urodziny. On znikał na weekendy. Mówił jej, że jeździ do domu do rodziców. Na początku jej to się nawet podobało, że ma z nimi taką bliską relację. W niedziele wracał i dzwonił do niej sprawdzając, czy czeka na niego. Nie zawsze do niej przyjeżdżał, czasami po prostu umilał sobie podróż rozmawiając z nią przez telefon. Ona się starała go zadowolić, zaczęła być bardziej jego koleżanką niż kobietą. Przestała się sobą zajmować, nieustannie czekała na kontakt z jego strony. On dzwonił po godzinie 21 i pytał, czy ma ochotę na romantyczny spacer. Oczywiście w 10 minut była gotowa. Ubierała byle jaki dres i szczęśliwa trzymając się z nim za rączkę marzyła o kolejnej nocy spędzonej na podziwianiu gwiazd. On czasami do niej przyjeżdżał, raz został na noc. Nie doszło między nimi jednak do seksu, bo ona jeszcze nie była gotowa. Po pewnym czasie on przestał się do niej odzywać. W jej głowie nie było niczego innego jak kłębowisko myśli z nim związanych. Zaczęła czuć się jak psychopatka i stalker sprawdzając jego aktywność na facebooku. Nie wytrzymała w końcu i napisała do niego tekst z stylu, że to nie fair tak kogoś traktować i że po drugiej stronie czeka człowiek z informacją, co się zadziało. Dosyć szybko jej odpisał. Przeprosił ją za brak kontaktu i tyle. Kilka godzin później napisał kolejnego smsa, że jest mu przykro, ale nie chce aby się wkręcała w znajomość z nim i że on może jej zaproponować koleżeństwo, układ na seks jak by już do niego doszło, ale nie związek. Możesz sobie tylko wyobrazić emocje Agnieszki. Wymarzyła sobie z nim wielką miłość. Zastanów się, czy coś wskazywało na to, że tak będzie? Owszem chciał utrzymywać z nią kontakt. Inwestował kawałki swojego czasu. Może nawet by coś z tego było, jeżeli ona by to poprowadziła w bardziej świadomym stylu.

Co zrobiła Agnieszka? Przyszła do mnie na sesje i opowiedziała swoją historię. Wyszła z planem działania. Podziękowała Krzyśkowi za propozycję. Zachowała się z klasą i z szacunkiem do drugiego człowieka. Przede wszystkim zajęła się sobą. Wzmocnieniem samej siebie od środka. Musiała sobie uświadomić, ile jest warta i zająć się swoimi celami w życiu, dodatkowo postanowiła skupić się bardziej podkreśleniu swojej kobiecości. Nie było jej na początku łatwo, bo w sercu nosiła żal niezrealizowanych marzeń o związku. Krzysiek jej jednak nic nie obiecywał, a ona dała mu swojego czasu za dużo. On nie zdążył na to zapracować a już czuł, że ona chce zamieszkać na stałe w jego życiu.

Zapamiętaj: daj szansę mężczyźnie być mężczyzną. Niech on zdobywa to, czego pragnie. Ty możesz mu to ułatwić swoim wyglądem, zainteresowaniami, charakterem tj. po prostu daj się mu zauważyć, a polowanie zostaw mu.

Historia z Agnieszką zakończyła się całkiem pozytywnie. Zajęła się sobą. Była otwarta na świat i nowe znajomości. Pamiętała już o uważności. Często tak jest, że jak spotykamy mężczyznę, który odpowiada naszym pragnieniom to „głupiejemy”, wyobrażamy sobie coś czego nie ma.  Mężczyzna z którym życzę Ci związku i miłości nie zawsze będzie wymarzonym ideałem. Będzie jednak miał kluczową cechę: będzie wiedział, że chce mieć Ciebie w swoim życiu. Nikogo do tego nie przekonasz. On sam się musi przekonać.

Zmusisz konia, by wszedł do rzeki, ale nie, żeby napił się wody, jeżeli nie jest spragniony.

Jeżeli jakiś mężczyzna powie Ci, że on nie wie czego chce, to pomyśl sobie o nim jak o tym koniu. Odsuń się na chwilę i poczekaj aż będzie spragniony. Jak będzie chciał się napić, to będzie szukał najlepszego źródełka. Czy Ty nim będziesz? Hm to już zależy od Ciebie.

 

Zapraszam Cię do lektury mojej książki "Jak upolować miłość".

Przyjdź również na nasze szkolenia lub indywidualną sesję.

 

Odwiedź nas na Facebooku:

https://www.facebook.com/projektkobietaalfa/

i na Instagramie:

https://www.instagram.com/kobietaalfa

Pozdrawiam, Iwona

Zapisz się na  newsletter i otrzymuj sprawdzone porady!

Otrzymasz newsletter o tym jak być Kobietą Alfa w swoim życiu.

adres email